RĘKODZIEŁO DAWNE I WSPÓŁCZESNE TO MAGIA DZIĘKI KTÓREJ KREUJEMY DZIEŁA WSPÓLNYMI RĘKAMI
Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć! BRANSOLETKA - jedyne 20 zł BRANSOLETKA - jedyne 10 zł free counters ArtStacja
wtorek, 30 sierpnia 2011

W dniach 26 – 28 sierpnia 2011 roku w Nowym Tomyślu odbył się II Światowy Festwial Wikliny i Plecionkarstwa w ramach Dożynek Chmielno - Wikliniarskich .

Trzy osobowy zespół reprezentujący Białą Podlaskę a zarazem Fundację Kreacja – Magia Rąk w składzie: Marcin Lubański, Katarzyna Lubańska i Tomasz Sawczuk dotarł do Nowego Tomyśla już we czwartek w godzinach popołudniowych.

Formalności kwaterunkowe, odbiór strojów i materiałów festiwalowych przebiegły dość sprawnie. Zostaliśmy zakwaterowani w Pałacu w Porażynie. Z kserowanej mapki nic nie wynikało więc próbowaliśmy dopytać się organizatorów o dojazd do Pałacu. Miły Pan wytłumaczył na dokładnie. Rzeczywistość w nocy nie była jednak taka prosta. Skręciliśmy w drogę za przejazdem i wjechaliśmy w las zgodnie z instrukcją „przewodnika”. Droga jednak nie prowadziła do nikąd. Wokół ciemna noc a my w środku lasu, gdzie nie ma żywej duszy, aby podpytać o drogę. Na szczęście nie byliśmy sami w tym błądzeniu. Za jakiś czas w tą samą drogę wjechało kolejne auto szukające drogi do Pałacu. Wspólnie trafiliśmy na gospodarstwo w którym poinformowano nas, że wjechaliśmy nie w ten przejazd i droga do hotelu jest ponad kilometr dalej, jednak jadąc w głąb lasu też tam dotrzemy.

Ufff po 10 minutach byliśmy na miejscu.

26.08.2011

Oficjalne otwarcie festiwalu rozpoczęło się o godzinie 9.00. przybyli na nie przedstawiciele i goście z 32 państw, kilkunastu ambasadorów oraz kliku włodarzy z Europy. 

Obok muzeum przygotowano specjalny namiot w którym wszyscy uczestnicy konkursu plecionkarskiego mogli wykonywać swoje prace. Każdy skrzętnie przygotowywał materiały plecionkarskie – my również. Aby nikt nie popełnił falstartu wszystkich poproszono o udanie się do innego namiotu w którym odbywał się finał konkursu koła gospodyń wiejskich. Dania regionalne i nie tylko przyciągnęły rzeszę uczestników festiwalu.

 

fot. Rafał Węgierkiewicz

fot. Rafał Węgierkiewicz

 

Oficjalnie o godzinie 11.30 rozpoczęło się wyplatanie prac konkursowych. Miejsca obok nas zajęli Amerykanie z National Basketry Organization, Roman Melnychenko z Ukrainy, Słowacy oraz Grzegorz Nikolin (chyba) ze Wschowej z Polski.  

Uczestnicy przystąpili do rywalizacji w jednej z czterech kategorii: kosz, meble, galanteria i forma artystyczna. Praca odbywała się zarówno indywidualnie jak i zespołowo. Jednocześnie plecionkarze mogli wziąć udział w dwóch konkursach: praca nadesłana oraz wykonywana na żywo w ciągu dwóch dni festiwalu.

Prace miały być ocenianie przez Międzynarodowe Jury pod przewodnictwem dr Jędrzeja Stępaka. 

Oto kilka zdjęć prac nadesłanych

fot. Katarzyna Lubańska

fot. Katarzyna Lubańska

fot. Katarzyna Lubańska

Fot. Katarzyna Lubańska



fot. Katarzyna Lubańska

fot. Katarzyna Lubańska

Cały dzień do godziny 18.30 upłynął nam na pleceniu i kręceniu rurek. Pierwszego dnia udało się dopleść sukienkę do połowy:)

fot. Rafał Węgierkiewicz

Nasze plecenie wzbudzało niezwykle duże zainteresowanie zarówno ze strony Nowotomyślan, którzy licznie przybyli by oglądać dwudniowe zmagania plecionkarzy jak również ze strony uczestników i Jury. 

Pod wielkim wrażeniem byli Amerykanie. Pani Profesor Jo Stealey z Universytetu w Missuri oraz Michael Davis przewodniczący National Basketry Organization przeprowadzili z nami dość długą rozmowę o pracach i technice w której je wykonujemy. Zobowiązałam się do napisania artykułu, który zostanie zamieszczony w ich nowym bardzo obszernym katalogu plecionkarsko - arytstycznym wraz ze zdjęciami naszych niektórych prac. 

Podobnie było z Niemcami. Profesor Auwi Stübbe z Universytetu w Coburgu przez prawie godzinę stał, obserwował i jednocześnie prowadził z nami rozmowę. Przyszedł z osobistym tłumaczem więc było dużo prościej :) Zainteresował się niesamowicie oplatanym przez nas manekinem i zadawał mnóstwo pytań w kwestii "wyrobu" papierowych manekinów.

Natomiast Elmar Oppel mistrz rzemieślniczy z koszykarstwa i przewodniczacy Panstwowej Komisji Egzaminacyjnej dzialajacej przy cechu rzemieślniczym był zainteresowany wykorzystaniem papierowej wikliny w ramach tzw. przedszkola wiklinowego. 

Również media, zjawiały się u nas co jakiś czas. Jak tylko otrzymamy wszystkie materiały będą one opublikowane na bieżąco. Najwięcej emocji wzbudzała nasza komoda z papieru.

http://grodzisk.naszemiasto.pl/artykul/1055255,nowy-tomysl-swiatowa-stolica-wikliny-zdjecia,1427235,id,t,zid.html#galeria

 

W godzinach popołudniowo - wieczornych odbył się Bankiet Burmistrza w którym oczywiście wzięliśmy udział. Niesamowity przepych, mnóstwo przysmaków, pysznych dań i oczywiście piwa bez którego dożynki chmielno - wikliniarskie nie byłyby dożynkami 

Około godziny 21.30 rozpoczął się koncert Acid Drinkers a następnie noc didżejów - co po długim męczącym dniu wyplatania było niezwykle relaksujące. 

27.08.2011

Kolejny dzień wyplatania nie różnił się niczym od poprzedniego. Wyplatanie, kręcenie rurek, oglądanie prac innych uczestników oraz zmagania się z czasem aby do godz. 16 zdążyć dopleść sukienkę. 

Kilka fotografii prac uczestników konkursu z drugiego dniu wyplatania.

fot. Katarzyna Lubańska

fot. Katarzyna Lubańska

f

fot. Katarzyna Lubańska

fot. Katarzyna Lubańska

fot. Katarzyna Lubańska

fot. Katarzyna Lubańska

fot. Katarzyna Lubańska

fot. Rafał Węgierkiewicz

A oto zdjęcie wszystkich uczestników konkursu

fot. Rafał Węgierkiewicz

Nasza ekipa zakończyła prace przed czasem więc w spokoju mogliśmy w pójść i pozwiedzać inne atrakcje, które odbywały się w ramach jarmarku chmielno - wikliniarskiego. 

Wieczorem tuż przed koncertem Dody zaczęło padać. Wiernym fanom to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie coraz nowy gromadzili się pod sceną i w rejonie budek piwnych. 

28.08.2011

Dzień ten rozpoczął się od konferencji i forum dyskusyjnego "Nowe spojrzenie na wiklinę" w Hotelu HI-FI. Wykłady były niezwykle interesujące szczególnie te ukazujące artystyczne podejście do koszykarstwa. Prezentacje multimedialne pokazały liczne prace artystów z USA, Danii, Niemiec, Francji i oczywiście Polski. 

Około 16.00 na scenie w Parku Kultury i Wypoczynku pojawił się Marcin Daniec, rozbawiając towarzystwo Jarmarku na tyle, że swoje żarty przedłużył w programowym czasie o ponad 40 min. 

Wszyscy z niecierpliwością oczekiwali do 18.30 po której to miały być ogłoszone wyniki III Międzynarodowego Konkursu Plecionkarskiego.

Po 19.15 rozpoczęły się oficjalne przemówienia związane z Konkursem. Brały w nim udział ekipy z 32 państw. Uczestnicy przeszli na scenę i zaczęło się...

Niestety ekipa z Białej Podlaskiej nie stanęła na podium. Wszystkie prace, które wygrały były wiklinowe a nasza papierowa i to w pewien sposób jak się domyślamy mogło wpłynąć na decyzję Jury. Otrzymaliśmy jednak wyróżnienie i nagrodę specjalną w kategorii "inny materiał niż wiklina" ufundowana przez Posła na Sejm Stanisława Steca. Nie rozpaczamy z powodu nie zajęcia miejsca z czołówce ponieważ, największą nagrodą dla nas są liczne kontakty jakie nawiązaliśmy i rzesza fanów PAPIEROWEJ WIKLINY która ciągle rośnie. 

autor relacji: Katarzyna Lubańska 


Zdjęcia z festiwalu 

fot: Katarzyna Lubańska


czwartek, 11 sierpnia 2011

Ostatnie dwa tygodnie życia Fundacji toczyło się wokół prac związanych z wykonaniem elementów kunsztownego różańca. 

Posesja przed domem i garaż naszego kochanego Tomaszka zamieniły się w wielki plac produkcyjny.


 

Planowo różaniec miał mieć jedynie 5 metrów długości, jednak Marcin stwierdził, że będzie zbyt mało ekspresyjny i nie rzucający się w oczy, wobec czego zwiększone zostały rozmiary poszczególnych elementów i finalnie długość misternego różańca wyniosła prawie 19 metrów. 

Poszczególne elementy mają wymiary:

Krzyż: - 83 cm wysokości, 60 cm szerokość ramienia


Dziesiątki różańca - 13 cm

Tajemniczki - 16 cm

 

Szczególne podziękowania należą się  tacie Tomasza, który wytrwale pomagał całej ekipie w trakcie prac. 

Finalnie nawet sąsiedzi wraz z najmłodszymi członkami rodziny przybyli z pomocą aby na zdjęciu różaniec zaprezentował się w pełnej okazałości i krasie. 

Zdjęcia jednak nie oddają artyzmu i misterności różańca.

Mamy nadzieję, że znajdzie on godnego nabywcę :)

 


czwartek, 21 lipca 2011
środa, 20 lipca 2011


Marcin Lubański

 

papierowa wiklina

 

 

Tomasz Sawczuk

 

Aneta Klej

decoupage, florystyka

 

 

12:20, fundacja_kreacja_magia_rak , O nas
Link Dodaj komentarz »

Zarząd fundacji:

Prezes : Marcin Lubański

Wiceprezes: Jacek Stolarczuk

 

Rada fundacji:

Przewodnicząca: Katarzyna Lubańska

Członekowie: Regina Skerczyńska

            Jolanta Uss

           Agnieszka Polubiec

 

Pełnomocnik: Tomasz Sawczuk

11:32, fundacja_kreacja_magia_rak , O nas
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 11 lipca 2011


Nasza Fundacja  założona została w kwietniu 2011 roku. Działa jako organizacja pozarządowa o charakterze użyteczności publicznej. Zakres działania fundacji obejmuje promocję rękodzieła głównie w naszym regionie, poprzez organizację różnego rodzaju warsztatów i szkoleń. Jest też formą terapii zajęciowej, a adresatami warsztatów mogą być zarówno dzieci jak i dorośli. 

Do tej pory fundacja odwiedziła ze swoją ofertą takie placówki jak: Caritas w Białej Podlaskiej, Warsztat Terapii Zajęciowej w Międzyrzecu Podlaskim, Warsztat Terapii Zajęciowej Kozula, Szkoła podstawowa nr 4 w Białej Podlaskiej oraz kilka innych...

Przez tak krótki okres działania fundacja zebrała wiele podziękowań oraz rekomendacji.

Specjalnością naszej fundacji jest papierowa wiklina. Wyplatanie z papieru to alternatywa dla plecenia z prawdziwej wikliny a zarazem połączeniem świetnej zabawy czy terapii z recyklingiem. Do stworzenia dzieła nie potrzeba nic poza chęciami, starą gazetą typu: "Słowo Podlasia", klejem oraz wyobraźnią, dzięki której możliwości tworzenia z papierowej wikliny stają się nieograniczone...


10:30, fundacja_kreacja_magia_rak , O nas
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4