RĘKODZIEŁO DAWNE I WSPÓŁCZESNE TO MAGIA DZIĘKI KTÓREJ KREUJEMY DZIEŁA WSPÓLNYMI RĘKAMI
Akcja: Nie kradnij zdjęć! BRANSOLETKA - jedyne 20 zł BRANSOLETKA - jedyne 10 zł free counters ArtStacja
Blog > Komentarze do wpisu

Projekt drzewo - papier

Po raz kolejny członkowie fundacji podjęli się realizacji wielkiego projektu pod nazwą "drzewo - papier". Przygotowania były dość żmudne i zajęły około miesiąc. W tym czasie załatwialiśmy wszystkie niezbędne pozwolenia i formalności związane z oplotem drzewa. Bardzo pomocna w sprawach urzędowych była Pani Anna Leszczyńska z Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej, gdyż to dzięki niej sprawy nabrały szybszego toku i zakończyły się pozytywnie. Fakt faktem urzędowe papiery dotyczące pozwolenia na projekt drzewo - papier dostaliśmy cztery dni przed startem. Całość projektu miała być połączona z VI Jarmarkiem Michałowym zaś Fundacja została jednym z organizatorów. 

Okoły dwóch tygodni temu wraz z Marcinem przeszkoliliśmy kadrę i uczniów z Zespołu Szkół w Rokitnie, którzy przygotowali prawie 2000 rurek, co okazało się niezwykle pomocne, gdyż ostatnimi czasy zostaliśmy sami na placu boju (Anetka - na wycieczce we Francji wraz z Caritasem, zaś Tomasz przyucza się do zawodu bankowca). Jeszcze przed wyjazdem na wycieczkę podopieczni z WTZ Caritas zrobili około 3000 rurek. Na oplot drzewa potrzebowaliśmy ich około 15.000. 

Staraliśmy się, aby wszystko wypadło jak najlepiej. Od firmy MONITEX dostaliśmy koszulki, które wyszyła w loga sponsorów i logo fundacji firma Bialtex. Na koszulkach znalazło się również KDiK Sp. z o. o. Centrum Obsługi Przedsiębiorczości - firma obsługująca księgowości Fundacji.  

Zaczęliśmy oplot około 1000 28 września 2011 r.  Obwód drzewa kilka cm nad gruntem skąd zaczęliśmy wyplatanie wynosił 170 cm. Planowana wysokość oplotu to min. 170 cm.

Fot. Katarzyna Lubańska

Fot. Katarzyna Lubańska

Początkowo szło to dość wolno. Zmienialiśmy się średnio co 10 min, gdyż kolana drętwiały a w stopach "chodziły mrówki"

Fot. Marcin Lubański

Fot. Marcin Lubański

 

Później szło już szybciej, ponieważ Marcin przedłużał rurki a ja plotłam co w porównaniu z przedłużaniem ich samodzielnie zwiększyło tempo o około 70 %

Nasza współpraca przyniosła szybkie efekty gdyż do 14 zdołaliśmy wypleść około 43 cm.

Fot. Katarzyna Lubańska

Fot. Katarzyna Lubańska

Fot. Marcin Lubański

Fot. Marcin Lubański

Fot. Marcin Lubański

Fot. Marcin Lubański

Około godz. 16.30 dołączył do nas na chwilę Tomasz i przy okazji zrobił wspólne zdjęcie.  Na ten moment udało nam się wypleść około 80 cm. Zjawili się również ludzie z Radia Biper i cyknęli kilka fotek. 

 

Aby nie było zbyt monotonnie postanowiliśmy dodać dwa kolory: różowy i żółty

Fot. Tomasz Sawczuk


Fot. Katarzyna Lubańska

Fot. Katarzyna Lubańska

Fot. Katarzyna Lubańska

 

Finał plecenia w dniu 28.09.2011 zakończył się około 2000 na wysokości 130 cm. 

Ciąg dalszy jutro :)

Serdeczne podziękowania Pani Mariannie Witek za dostarczenie rurek własnej produkcji. :-)

Fot. Katarzyna Lubańska

Fot. Katarzyna Lubańska

środa, 28 września 2011, fundacja_kreacja_magia_rak

Polecane wpisy